|
Wiara a statystyka |
| Autor |
Wiadomość |
LLothar

 Pomógł: 1 raz Wiek: 25 Dołączył: 24 Lut 2009 Posty: 20
|
|
Wysłany: 2009-02-27, 20:31 Wiara a statystyka
|
|
|
Wiecie, ze ponad 90% osob wyznaje religie swojego otoczenia? Wiecie, ze rodzac sie w Polsce prawdopodobienstwo, ze bedziesz wierzyc w Jezusa, jest kilka tysiecy razy wyzsze, niz wiara w Mahometa? Tak samo rodzac sie w Bagdadzie najprawdopodobniej Allach to bedzie Twoj zyciowy przewodnik, a nie Jezus, czy Budda.
Zatem refleksja - jak mozna wyznawac konkretna religie wiedzac, ze to zaden wybór, tylko zupelny przypadek? Religii jest tysiace, a Ty wierzysz w ta jedna konkretna; zdajesz sie jej bezposrednio doswiadczac, a jednoczesnie wiesz, ze takie same odczucia maja ludzie wobec innych religii.
Twoja wiara nie jest wybrana, ona wziela sie z miejsca urodzenia.
Daje do myslenia? |
|
|
|
 |
Juice

 Wiek: 23 Dołączył: 24 Lut 2009 Posty: 152 Skąd: Wrocław-Ostrzeszów
|
|
Wysłany: 2009-02-27, 20:58
|
|
|
Jak to mówi słynne przysłowie "Z kim przystajesz, takim się stajesz" albo "wchodzisz między wrony, będziesz krakać jak i one" oraz znowu przytoczę przykład Kowalskiego znanego z socjologii jak kupują wszyscy daną rzecz, to i Kowalski też musi ją kupić.
W tym przypadku jest identycznie, natomiast z stwierdzeniem "Twoja wiara nie jest wybrana, ona wziela sie z miejsca urodzenia. " zgodzę się jeżeli będziemy brać wszystko ogółem, bo jak wiadomo od każdej sytuacji/procesu istnieje wyjątek.
Choćby moja osoba (, która wierzy w siebie), czy zbuntowana jednostka, która na znak przekorności chce pokazać, że wierzy w inne ideały.
Co do samego katolicyzmu jest to jak najbardziej normalne i zrozumiałe, możemy się cofnąć do wczesnych lat kiedy to Polska wierzyła w Słowiańskich Bogów, później chrzest Polski i katolicyzm...
Według danych GUS-u z 2007 roku do Kościoła katolickiego w Polsce należy 33,9 mln osób (liczba ochrzczonych). Składa się z 10114 parafii, w których Posługuje duszpastersko 133 biskupów, 22,2 tys księży diecezjalnych, 6,3 tys księży zakonnych, 23,3 tys sióstr zakonnych, 1,5 tys braci zakonnych oraz 7 diakonów stałych. Do kapłaństwa przygotowuje się 6,4 tys kleryków. Kościół prowadzi 1240 przedszkoli i szkół podstawowych (133 tys uczniów), 417 szkół ponadpodstawowych (83 tys uczniów) oraz 69 szkół wyższych i uniwersytetów (100 tys słuchaczy), 33 szpitale, 244 ambulatoria, 267 domów starców i zakładów opieki i 538 sierocińców oraz domów opieki dla dzieci.
I jak tu nie być katolikiem ? Będziesz muzułmaninem, buddystą i tak każdy w Polsce cie za to skarci. Więc po co się wyłamywać ? Tylko ze względu na rodzinę, otoczenie ew. swoje widzi misie.
Meritum :
Jeśli komuś wiara nie przeszkadza to jaka różnica w co wierzy? Skro wszyscy w to wierzą moi rodzice/przyjaciele/moje otoczenie to mogę i ja ^^, natomiast jeśli coś mi się nie podoba to to zmieniam... |
|
|
|
 |
Zibi

 Dołączył: 31 Sty 2009 Posty: 91
|
|
Wysłany: 2009-02-27, 21:04
|
|
|
W Polsce jest wiele religii chrześcijańskich..Chrzest w KK,o niczym nie przesądza..
Liczny jest też Kościół Prawosławny,Świadkowie Jehowy,Baptyści,Adwentyści,Kościół
Zielonoświatkowy ,Luterański i inne.. |
|
|
|
 |
LLothar

 Pomógł: 1 raz Wiek: 25 Dołączył: 24 Lut 2009 Posty: 20
|
|
Wysłany: 2009-02-27, 21:41
|
|
|
| Zibi napisał/a: | W Polsce jest wiele religii chrześcijańskich..Chrzest w KK,o niczym nie przesądza..
Liczny jest też Kościół Prawosławny,Świadkowie Jehowy,Baptyści,Adwentyści,Kościół
Zielonoświatkowy ,Luterański i inne.. |
95% osob jest zarejestrowanych jako katolikow. Oczywiscie spora czesc to niewierzacy, ale raczej wsrod tych 95% raczej wymienionych przez Ciebie nie ma. Zatem 5% rozłozone na te religie to bardzo bardzo naciagane "liczne" koscioly.
Jezeli dla Ciebie ten śmieszny odsetek oznacza, ze chrzest o niczym nie przesadza, to musisz tez uznawac soki za ciała stałe. W koncu po odparowaniu pewnie zostanie te 5% masy w formie ciala stalego. |
|
|
|
 |
Zawisza.Zly

 Wiek: 23 Dołączył: 23 Lut 2009 Posty: 51 Skąd: Kraków
|
|
Wysłany: 2009-02-27, 23:29
|
|
|
To jedna z najbardziej przemawiających za bezsensownością religii tez. Religia to w głównej mierze kwestia przypadku. To czy należymy do kościoła katolickiego czy wierzymy w kult cargo to tylko i wyłącznie kwestia przypadku, gdzie się urodzimy.
Tak duża liczba wierzących zgodnie z większością wynika z kwestii indoktrynacji religijnej, która nie jest niczym innym niż praniem mózgów dzieci.
Większość religii zakłada, że jedynym gwarantem zbawienia, jest wiara tylko i wyłącznie w jej boga. Wszelkie przejawy innowierstwa to pewność potępienia, co skazuje na potępienie grubą większość ludzi na ziemi w każdym przypadku. Takie myślenie rodzi nienawiść pod rzekomo dobrymi pobudkami i dzieli społeczeństwo ze względu na sposoby klękania, czy inne absurdalne różnice. |
_________________ Kwestionuj wszystko!
Nigdy nie wiesz, kiedy twoja ulubiona prawda, może stać się twoim ulubionym kłamstwem. |
|
|
|
 |
Zibi

 Dołączył: 31 Sty 2009 Posty: 91
|
|
Wysłany: 2009-02-28, 08:14
|
|
|
| LLothar napisał/a: | | Zibi napisał/a: | W Polsce jest wiele religii chrześcijańskich..Chrzest w KK,o niczym nie przesądza..
Liczny jest też Kościół Prawosławny,Świadkowie Jehowy,Baptyści,Adwentyści,Kościół
Zielonoświatkowy ,Luterański i inne.. |
95% osob jest zarejestrowanych jako katolikow. Oczywiscie spora czesc to niewierzacy, ale raczej wsrod tych 95% raczej wymienionych przez Ciebie nie ma. Zatem 5% rozłozone na te religie to bardzo bardzo naciagane "liczne" koscioly.
Jezeli dla Ciebie ten śmieszny odsetek oznacza, ze chrzest o niczym nie przesadza, to musisz tez uznawac soki za ciała stałe. W koncu po odparowaniu pewnie zostanie te 5% masy w formie ciala stalego. |
Kościół liczy wszystkich ochrzczonych,ale sporo ochrzczonych odchodzi z KK..(jak np. ja)
W czasach Chrystusowych nie chrzczono niemowląt,bo chrzest to decyzja świadoma
a w przypadku niemowlęcie tak nie jest..wobec tego taki chrzest jest nieważny..
Co innego chrzest osoby dorosłej..
Ty pamiętasz swój chrzest ?
Niedawno było liczenie wiernych którzy chodzą do kościoła,może oprzyj się na tych danych..Ciekawe czy Ci wyjdzie chociaż 90 %...
|
|
|
|
 |
Marlena;)

 Wiek: 14 Dołączyła: 30 Sty 2009 Posty: 70
|
|
Wysłany: 2009-02-28, 09:51
|
|
|
| Zibi napisał/a: | W czasach Chrystusowych nie chrzczono niemowląt,bo chrzest to decyzja świadoma
a w przypadku niemowlęcie tak nie jest..wobec tego taki chrzest jest nieważny..
Co innego chrzest osoby dorosłej..
Ty pamiętasz swój chrzest ? |
Chciałam zauważyć, że w czasach Chrystusa miał miejsce chrzest Janowy. Był to chrzest nawrócenia. Jan chrzcił wodą osoby dorosłe, które uznawały się za grzeszne i chciały się tych grzechów pozbyć. Ale przecież Jan mówił, że ten chrzest nie wystarczy. Że w przyszłości bedziemy mieli szansę ochrzcić się w Duchu Świętym. Ten chrzest dokonał się przez mękę i śmierć Jezusa na krzyżu i dokonuje się w kościołach również w dzisiejszych czasach. Rozróżnijmy te dwie rzeczy. |
_________________ "Bo wolność - to wśród mądrych ludzi żyć,
Widzieć dobroć w oczach ich i szczęście,
Wolność - to wśród życia gór i chmur,
Poprzez każdy bór i mur znać przejście" |
|
|
|
 |
Zawisza.Zly

 Wiek: 23 Dołączył: 23 Lut 2009 Posty: 51 Skąd: Kraków
|
|
Wysłany: 2009-02-28, 12:30
|
|
|
| Marlena;) napisał/a: |
Chciałam zauważyć, że w czasach Chrystusa miał miejsce chrzest Janowy. Był to chrzest nawrócenia. Jan chrzcił wodą osoby dorosłe, które uznawały się za grzeszne i chciały się tych grzechów pozbyć. Ale przecież Jan mówił, że ten chrzest nie wystarczy. Że w przyszłości bedziemy mieli szansę ochrzcić się w Duchu Świętym. Ten chrzest dokonał się przez mękę i śmierć Jezusa na krzyżu i dokonuje się w kościołach również w dzisiejszych czasach. Rozróżnijmy te dwie rzeczy. |
Dziwne... Ducha świętego wymyślili przecież długo później. I dopisali go do Biblii.
Chrzest dzieci to jawna manipulacja nieświadomymi obywatelami. Mając chrzest przynależysz do religii chrześcijańskiej do końca życia, a takie decyzje powinny być dokonywane w wieku dorosłym. Kościół zapewnia sobie w ten sposób przyszłe pokolenie ludzi wrzucających na tacę. To biznes.
Wyobraźcie sobie gdyby wam od dziecka mówili, że telewizory sony to jedyne telewizory, a inne to marne podróbki wiodące do wiecznego skakania po kanałach. Gdyby wam od dziecka o tym truli przynajmniej raz w tygodniu to z pożałowaniem patrzylibyście na "wyznawców" Sharpa albo Samsunga. Jak oni mogą oddawać swoje oczy programom tych fałszywych telewizorów? W ogóle nie robiłoby na was wrażenia, że większość ludzi na świecie ma telewizory innych firm, a kwestia popularności sony to tylko stara moda w waszym kraju.
A o tym, że za te telewizory trzeba jeszcze zapłacić to w ogóle nikt by nie pamiętał.
Ja po prostu nie mam telewizora. |
_________________ Kwestionuj wszystko!
Nigdy nie wiesz, kiedy twoja ulubiona prawda, może stać się twoim ulubionym kłamstwem. |
|
|
|
 |
Marlena;)

 Wiek: 14 Dołączyła: 30 Sty 2009 Posty: 70
|
|
Wysłany: 2009-03-01, 10:23
|
|
|
| Zawisza.Zly napisał/a: | | Mając chrzest przynależysz do religii chrześcijańskiej do końca życia |
Nie prawda. Jeżleli w wieku dorosłym stwierdzisz, że nie ma Boga, albo jest, tylko jakiś inny itp., to przecież ten chrzest nie ma dla Ciebie najmniejszego znaczenia. I nie jesteś chrześcijaninem do końca życia. Zrywasz to.
A jeśli chodzi o Ducha Świętego, to nie rozumiem skąd to wziąłeś...
| Zawisza.Zly napisał/a: | | Dziwne... Ducha świętego wymyślili przecież długo później. I dopisali go do Biblii. |
|
_________________ "Bo wolność - to wśród mądrych ludzi żyć,
Widzieć dobroć w oczach ich i szczęście,
Wolność - to wśród życia gór i chmur,
Poprzez każdy bór i mur znać przejście" |
|
|
|
 |
Lenniviec

 Pomógł: 1 raz Wiek: 22 Dołączył: 09 Lut 2009 Posty: 145 Skąd: Lublin
|
|
Wysłany: 2009-03-01, 10:32
|
|
|
| Cytat: | | Nie prawda. Jeżleli w wieku dorosłym stwierdzisz, że nie ma Boga, albo jest, tylko jakiś inny itp., to przecież ten chrzest nie ma dla Ciebie najmniejszego znaczenia. I nie jesteś chrześcijaninem do końca życia. Zrywasz to. | poczytaj cos czasem
| Cytat: | | Pierwszą rzeczą, której należy się dowiedzieć jest informacja o tym, na terenie której diecezji położona jest parafia, w której przyjmowało się chrzest. W świadectwie chrztu jest zawsze wymieniona nazwa właściwej parafii. Następne kroki polegają na zdobyciu adresu właściwej miejscowo kurii metropolitalnej i napisanie stosownego listu. Najlepiej taki list jest kierować na ręce kanclerza kurii, bądź ewentualnie biskupa ordynariusza. List taki, jak wszelką urzędową korespondencję dobrze jest wysłać jako przesyłkę poleconą z potwierdzeniem odbioru. W wysyłanym liście należy poinformować o tym, że osoba występująca z kościoła posiada dwóch świadków. Muszą to być osoby pełnoletnie i pełnoprawni członkowie kościoła katolickiego. Wskazane jest podanie nazwisk i adresów zamieszkania świadków. Świadkowie powinni się liczyć z tym, że podane o nich informacje mogą być sprawdzane w parafiach, w których aktualnie zamieszkują. Osoba występująca może załączyć kserokopię świadectwa chrztu. Można obok własnego aktualnego adresu podać nazwę i adres parafii, w której się zamieszkuje. Znany jest mi przypadek zbierania informacji o osobie, która pragnęła być skreślona z listy ochrzczonych. Przypuszczam, że czyniono to po to, by dowiedzieć się, czy list taki napisała osoba w pełni samodzielna i zdolna do składania oświadczeń woli (zdrowa i zrównoważona psychicznie). Po otrzymaniu listu biskupstwo winno nadać bieg sprawie, po czym w uzgodnionym terminie stawiamy się w towarzystwie świadków u proboszcza parafii. Sama procedura jest już bardzo krótka - po odczytaniu określonych formuł z kodeksu kanonicznego dotyczących głównie utraty praw kościelnych (np. nie można być świadkiem na ślubie katolickim, rodzicem chrzestnym) następuje wykreślenie osoby zainteresowanej z rejestrów kościelnych. |
to ze ja w cos wierze czy nie to moja sprawa.. ale niech oni sie nie chwala taka iloscia wiernych bo jest to wyssane z palca a powodem debilizm ludzki i praktyka archaicznej tradycji chrztu dziecka po narodzeniu..
W Polsce z calego gron "katolikow" praktykujacych jest ok. 10% z reszta przejdzcie sie do kosciola.. na kazaniu slychac takie wzdychanie a'la "starczy" "koniec" "ratunku" w dodatku nogi bola.. popatrzcie wtedy na tych ludzi na ich miny.. to dopiero bol.. |
_________________
"nie kołysz łodzią na której siedzisz.." |
|
|
|
 |
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum
|
Dodaj temat do Ulubionych Wersja do druku
|
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group |
 |
|
|
 |
|